Skip to main content

Kto mógłby oczekiwać początkowego ożywienia w gospodarce, która była wolna przez ostatnią dekadę? Szereg aktualnych wydarzeń zmienił się w korzystny miks japońskiej gospodarki. Istnieją już solidne wskaźniki ekonomiczne, które obiecują zwiększenie możliwości. Na rynku japońskim rośnie, ale stosunkowo niewykorzystane sektory, które oferują wiele ekscytujących możliwości. Nadal jest czas na japońską falę. Staje się coraz większy i szybszy w porcie Igrzysk Olimpijskich 2020. Według Japońskiej Narodowej Organizacji Turystycznej liczba turystów zagranicznych w samym kwietniu 2015 r. Wzrosła o blisko 1,8 mln KM. Minął tylko miesiąc. Wygląda na to, że Japonia jest gotowa pobić kolejny rekord turystyki do końca tego roku.

„Nikkei mógł zebrać 50% w ciągu ostatnich dwóch lat, ale trwały pozytywny wpływ Abenomicis oznacza, że ​​nie jest za późno, aby skorzystać ze wzrostu inwestycji w Japonii”. (Emma Wall, 9 kwietnia 2015)

I. Abenomika

Od tego czasu możemy spodziewać się okresu stabilności politycznej, przy japońskim premierze Shinzo Abe. Ma również poparcie Haruhika Kuroda, który został mianowany gubernatorem w marcu 2013 r. Kuroda kieruje Bankiem Japonii i podziela podobne poglądy z premierem. Popiera swoje plany.

II. Osłabienie jena

Upadek jena zmienia reputację Japonii jako nowo dostępnego miejsca docelowego. To już nie jest bardzo drogie miejsce do odwiedzenia. Słaby jen sprawił, że Japonia stała się bardzo atrakcyjną opcją wakacyjną i dodatkowo napędza przemysł turystyczny w tym kraju. Liczba zagranicznych gości wzrosła, ponieważ Japończycy wyglądają bardziej jak u siebie.

III. Pęd turystyki

Znaki są oczywiste. Coraz więcej sklepów sprzedaje markowe towary i zatrudnia personel mówiący po mandaryńsku do działania wyłącznie na kontynencie chińskim. Połączenie Abenomiki i osłabionego jena opłaciło się ogromną falą turystów z Chin kontynentalnych. Jednak Chińczycy nie byli jedynymi turystami.

Nastąpił również stały napływ z Tajwanu, Tajlandii i Korei. Turyści przyjeżdżają w koszulkach i wydają jak nigdy dotąd. Spacerując po każdym ważnym miejscu handlowym lub atrakcji, usłyszysz tajwańskie i chińskie atrakcje, a także niektóre tajskie. W Bic Camera, wielkim sklepie z elektroniką obejmującym 7 poziomów towarów elektronicznych, ogłoszono ogłoszenia w języku mandaryńskim, koreańskim i tajskim. Brakowało wersji angielskiej. Na międzynarodowym lotnisku w Kansai słyszysz i widzisz ponad 50% przyjazdów turystów, są chińskie kontynenty, z mieszanym tajwańskim.

Historycznie Korea ma silną i regularną obecność w Japonii. W japońskim stylu życia istnieją koreańskie cechy, które Kimchi postrzegają jako podstawowy element japońskich supermarketów, a niektóre potrawy z Korei jako wspólne danie w menu. Takadanobaba ma silną populację koreańską w okolicach Tokio. Dynamicznie rozwijająca się gospodarka koreańska spowodowała wzrost przepływu Koreańczyków do Japonii, zwłaszcza że ceny koreańskich towarów i usług znacznie wzrosły.


„Wreszcie, kolejnym najbardziej znaczącym wydarzeniem poza reformą ładu korporacyjnego był wzrost rozwijającego się przemysłu turystycznego w Japonii. Chińscy turyści odwiedzający Japonię zwiększyli niesamowitą 80% w 2014 r., Co stanowi nowy obszar o wysokim popycie. Na przykład miasto Fukuoka Przy wjeździe na wyspę Kiusiu z 1,5 miliona mieszkańców otrzymuje rocznie taką samą liczbę turystów (1,5 miliona), głównie przybywających z Chin. Ponad 200 statków wycieczkowych odwiedza miasto, a wielu chińskich turystów robi zakupy bez żadnego Ograniczenia wagi nałożone na bagaż. Ekonomiczny wkład turystyki jest w przybliżeniu równoznaczny z dodaniem 1,5 miliona ludzi do Japonii, ponieważ wydaje się tyle pieniędzy. ”(David Thorpe, 18 czerwca 2015)

źródła:

  • Gwiazda poranna

  • JP Morgan

[ff id=”1″]