Skip to main content

Jedyną osobą, która zadaje więcej pytań niż prawnik, jest Łaskawa Pani Parsonage. Nie twierdzę, że te pytania są złe, a przynajmniej nie wszystkie. Mówię, że niektóre pytania mogą być podchwytliwe.

Zrozumienie różnicy między uzasadnionym pytaniem a sztuczką wymaga lat praktykowania bycia mężem. Jeśli mąż uczy się czegoś w swoim małżeństwie, to właśnie to.

Wiem, że ludzie zadają pytania, aby uzyskać informacje. Nie wszyscy ludzie zadają pytanie, aby uzyskać informacje. Niektóre osoby zadają pytania, aby nakłonić kogoś do powiedzenia czegoś, co stanowi kompromis.

Oczywiście wszyscy znamy stary dowcip o uczciwym Abe i jego żonie, gdy zapytał go: „Czy ta sukienka sprawia, że ​​wyglądam grubo?”

Co robi osoba w takiej sytuacji? Jeśli dana osoba jest uczciwa i mówi uczciwą prawdę, może nie być zbyt dobrze z nim. Zadawane jest nie tyle pytanie, ile odpowiedź na nie.

Jest mądrym mężem, który jest ekspertem w tym scenariuszu „odpowiedzi”. To, jak odpowie na pytania żony, określi jakość jego życia. Zignorowanie pytania spowoduje tylko kolejne pytania i czego tak naprawdę chce mąż?

Sztuka odpowiedzi na podstępne pytanie jest jedyną rzeczą, która utrzymuje niektórych ludzi po pozytywnej stronie szczęścia małżeńskiego. Jeśli przez chwilę mąż myśli, że jego żona po prostu szuka odpowiedzi, czeka go wiele kłopotów i bólu serca.

Z pewnością nie chciałbym być w butach Uczciwego Abe, gdyby kiedykolwiek zadał mu takie pytanie od pani Lincoln. Osobiście chciałbym usłyszeć, jak poradził sobie z tym pytaniem, mimo wszystko był znany jako Uczciwy Abe.

W ubiegłym tygodniu otrzymałem takie pytanie, co trochę mnie zaskoczyło i nie wiedziałem, jak sobie z tym poradzić.

Zauważyłem, że moja żona chodziła po domu, patrząc na wszystko. To mnie zaciekawiło, ale starałem się trzymać z daleka od tej sytuacji.

W końcu podeszła do mnie i powiedziała szczerze: „Widziałeś moje okulary?”

Brzmi jak bardzo proste pytanie i powinno zasługiwać na bezpośrednią odpowiedź. Ale nie wiedziałem, co powiedzieć. W jakie kłopoty bym się znalazł, gdybym powiedział jej, gdzie są jej okulary?

Jąkałem się trochę i wtedy byłem bardzo zdenerwowany, odwróciłem się i znów zacząłem przeszukiwać dom. Co robisz w takich sytuacjach?

Wiedziałem, że jej okulary są dla niej bardzo ważne, ale byłem w pozycji, w której nie wiedziałem, czy to podchwytliwe pytanie, czy mam poważne kłopoty.

Próbując zrobić właściwą rzecz, powiedziałem jej: „Cóż, nie wiem, gdzie są twoje okulary? Gdzie je ostatnio masz?”

Pomyślałem, że gdybym powiedział, że to rozwiąże problem i mógłbym spędzić bardzo szczęśliwe popołudnie.

Patrząc na mnie, powiedziała dość elegancko: „Gdybym wiedziała, że ​​nie musiałabym cię pytać, gdzie są moje okulary”.

To posortowało mnie do rzeczywistości. Byłem zbyt pewien, że to podchwytliwe pytanie i wiedziałem, że muszę grać w to bardzo ostrożnie. Jedno złe słowo ode mnie, a moja łódź była porywem na cały dzień.

Wróciła do pokoju, a ja spojrzałem na nią i uśmiechnąłem się bardzo radośnie, mając nadzieję, że to rozwiąże problem. Spojrzała na mnie i powiedziała: „Z czego się uśmiechasz?”

Teraz byłem trochę zdezorientowany. Czy mamy tutaj do czynienia z prawdziwą sytuacją, czy jest to sztuczka, aby sprawdzić, czy naprawdę jestem na pokładzie? W tym momencie nie mogłem nic z tego zrozumieć.

Pomyślałem sobie: „Czy ktoś może żyć z inną osobą tak długo, jak my i nie wiemy, co się dzieje?”

W końcu spojrzałem na nią i przewróciłem oczami, mając nadzieję, że zrozumie. Był to jednak bezużyteczny gest.

„Widziałeś moje okulary? Potrzebuję ich teraz”.

W tym momencie mogłem tylko powstrzymać się od histerycznego śmiechu. Wiedziałem, że jeśli to zrobię, będę miał kłopoty. Jak możesz powstrzymać się od śmiechu, gdy sytuacja jest w histerycznych proporcjach?

Moja żona stała przede mną obiema rękami na biodrach, a następnie podniosła prawą rękę, by podrapać się po głowie, i odkryła, że ​​okulary leżą jej na głowie.

„Och” – powiedziała, gdy się odwróciła, by wyjść – „oto są na mojej głowie”.

Co mam z tym zrobić? Czy śmieję się, czy udaję, że nie wiem, co się stało? Potem, patrząc na mnie, powiedział: „Lepiej się nie śmiej”.

Przypomina mi werset biblijny. „Na razie widzimy ciemno przez szybę, ale potem twarzą w twarz: teraz częściowo wiem; ale potem poznam tak dobrze, jak jestem znany” (1 Koryntian 13:12).

Czasami to, czego szukamy, jest tuż przed nami, ale nie możemy tego zobaczyć.

[ff id=”1″]