Skip to main content

Jestem dumny z tego, że potrafię wyrazić siebie za pomocą odpowiednich sformułowań. Lubię te słowa i patrzę, jak odnoszą się do siebie. Niestety nie zawsze tak było.

Przez lata odkryłem, że rozwinąłem dość jąkanie. Zdarza się to w najbardziej zawstydzających momentach.

To jak historia uczciwego Abe Lincolna i jego żony. Historia nie jest oczywiście prawdą, ale jest bardzo interesująca. Pani Lincoln pyta Uczciwego Abe: „Czy ta sukienka sprawia, że ​​jestem gruba?”

Znani jako „Uczciwy Abe” wszyscy szelestowaliśmy dla niego w tym momencie.

Miałem takie chwile.

Na przykład Gracious Mistress Parish i ja możemy siedzieć w salonie i oglądać telewizję, a osoba siedząca na drugiej kanapie cały czas rozmawia. Ja nie słucham, tylko się uśmiecham i kiwam głową w zgodzie. Kosztowało mnie to wiele lat.

Żona porozmawiała, a potem przerwała i powiedziała: „Chcę wiedzieć, co o tym sądzisz? I proszę bądź ze mną szczera”.

Teraz zaczyna się zespół jąkania. Nie miałem pojęcia, o czym on mówi. Teraz wracam do przysłowia i nie mam dokąd pójść. To, jak odpowiem na to pytanie, może wpłynąć na moje zdrowie.

„Cóż”, moja droga, warknęłam, „jeśli uważasz, że to dobry pomysł, chcę tylko, abyś wiedział, że popieram cię w 100%”. Odkrycie przynosi mi wielką ulgę. Mówiąc to, patrzę na nią bardzo uprzejmie.

„Och”, mówi sarkastycznie moja żona, co powinno było mnie ostrzec, „chcesz dziś wieczorem brokułów. Prawda?”

Jak wyjść z tej sytuacji, jeszcze się nie nauczyłem. Czasami, a może powinienem powiedzieć, ważne jest, aby słuchać tego, co konkretnie przedstawia twoja żona.

Pewnego ranka po śniadaniu spojrzała na mnie z uśmiechem i powiedziała: „Czy chciałbyś jeździć ze mną dziś rano?”

Kiedy po raz pierwszy zadała mi to pytanie, byłem zszokowany, ponieważ nie pamiętałem poprzedniej rozmowy o tym, dokąd chciała iść tego ranka. Starając się być łaskawym mężem, którym czasem tak myślę, co jest indywidualną opinią, uśmiechnąłem się, kiwnąłem głową i powiedziałem: „Tak, oczywiście, chcę iść z tobą dziś rano”.

Tego ranka przeszliśmy z handlu na gospodarkę na gospodarkę do sklepu z używkami. Nie miałem pojęcia, że ​​na świecie jest tyle sklepów z artykułami używanymi.

Muszę powiedzieć, że jąkanie na przestrzeni lat sprawiło mi sporo kłopotów. Nie sądzę, że poprawiłem się z wiekiem.

Jak mówią: „Jąkanie się jednego mężczyzny jest aprobatą jego żony”.

Oczywiście nie wszystkie moje jąkanie było negatywne. Były przypadki jąkania, które skierowały mnie we właściwym kierunku i byłem za to wdzięczny.

Podczas pobytu w Instytucie Biblijnym byłem w związku z tą młodą kobietą. W tym czasie należała do grupy śpiewającej, a ja podróżowałem tylko po to, by podróżować. Wsiedliśmy do furgonetki i wróciliśmy do domu, usiedliśmy z tyłu furgonetki.

Muszę przyznać, że nie byłem wtedy mistrzem randek. Nie jestem pewien, czy poprawiłem się na przestrzeni lat, ale w tym momencie nie muszę robić żadnych kontaktów towarzyskich. W tym czasie byłem wrażliwy na obecną sytuację.

Z tyłu furgonetki siedzieliśmy i rozmawialiśmy o tym i tamtym. Mówiłem o tym, a ona mówiła o tym. Wydawało się, że rozmowa idzie całkiem nieźle. Jako ktoś, kto nie miał doświadczenia w świecie randek, świetnie się bawiłem.

Wywiad przeprowadzono z jedną parą z Instytutu Biblijnego, która wychodziła za mąż. Nie pamiętam, kto to był teraz, ale miała wiele do powiedzenia na temat tego małżeństwa.

Potem powiedziała coś, czego na początku nie rozumiałam. „Czy nie byłoby”, powiedziała bardzo romantycznie, „wspaniale się pobrać?”

A w jaki sposób pan Stutterer odpowiada na to pytanie? Zwłaszcza, gdy nigdy nie było to dla mnie rozważaniem. Dlaczego ktoś przy zdrowych zmysłach chciałby się ze mną ożenić? Czasami nawet mnie nie znosili.

Zaciskając usta, powiedziałem coś skutecznego: „Byłoby cudownie wyjść za mąż pewnego dnia”.

Po prostu się uśmiechnęła, złapała mnie za rękę i milczała, dopóki nie wróciliśmy do szkoły. Szczerze mówiąc, byłem dość podejrzliwy wobec tej ciszy. Długo jej nie znałem, ale w tym czasie nie wiedziałem, że jest tak cicho.

Dwa miesiące później byliśmy zaręczeni, sześć miesięcy później pobraliśmy się. Całkowicie zawdzięczam to mojemu zespołowi jąkania. Oczywiście muszę przyznać, że był to prawdopodobnie najlepszy jąkanie, jakie kiedykolwiek zrobiłem w moim życiu.

Naprawdę wierzę, że Salomon miał rację, pisząc: „Kto może znaleźć cnotliwą kobietę? Ponieważ jej cena jest znacznie wyższa niż rubiny. Serce męża ufnie jej, aby nie potrzebował ofiary” (Przysłów 31: 10-11).

Nie jestem pewien, czy Salomon kiedykolwiek zawiódł w swoim życiu, ale przekonałem się, że choć mój zespół jąkania jest tak trudny, może przynajmniej osiągnąć jedno wielkie zwycięstwo.

[ff id=”1″]