Skip to main content

Mój dzień w ekskluzywnej winnicy Sloan Estate:

W przyjemny piątkowy poranek słońce świeciło jasno, było kilka chmur cumulus i lekki wietrzyk. Zacząłem swoją zwykłą wycieczkę do Doliny Napy w ciągu dnia, ale to było jak żadne inne. To tajemnicza posiadłość Sloan, zawsze tak było, odkąd została założona, prywatnie i wyłącznie, nie jest otwarta dla zwiedzających ani na testy. Dostęp do Twojej witryny mogą uzyskać tylko jej członkowie, a ich opublikowanym adresem jest skrzynka pocztowa #. Definiuje Swanky i na pewno jest.

Po kilku e-mailach i rozmowach telefonicznych z Marshą Chandler, kierownikiem ds. Relacji z klientami, Martą McClellan, winiarzem i Stuartem Sloanem, właścicielem, zorganizowano dla nas degustację / wycieczkę po Sloan Estate. Marta wysłała mi wskazówki e-mailem i ruszyliśmy. Podkreśliła, jak trudno było dostać się do Sloan Estate, patrząc na mapę i czytając instrukcje, które wydawały mi się wykonalne, ponieważ dobrze znam Dolinę Napy, myliłem się.

Posiadłość Sloan znajduje się w bardzo odległej części Napa, na uboczu. Jechaliśmy powoli i ostrożnie po łagodnym wzgórzu wąskimi uliczkami, które były trudne do prowadzenia, zwłaszcza gdy inny samochód jedzie w przeciwnym kierunku. Nawigowaliśmy do nieruchomości. Po raz pierwszy spotkałem Sloan Proprietary Red, gdy Robert Parker Jr. uzyskał 100 punktów za rocznik 2002. Sloan Estate dzieli ten sam płaskowyż z jednymi z najlepszych winnic na świecie na liście 100 win Roberta Parkera Jr. z doskonałym wynikiem. Ta lista obejmuje między innymi elektrownie Bordeaux we Francji. Chateau Lafite, Chateau Haut Brion, Chateau Latour, Chateau Mouton-Rothschild i Chateau Margaux, z których wszystkie reprezentują Premier Cru. Imponująca firma Who is Who w świecie wina.

Nieruchomość została przejęta w połowie 1990 roku przez Stuarta Sloana, biznesmena z Seattle, który miał talent do przejmowania małych firm i przekształcania ich w ogromne jednostki. Jego doświadczenie zostało udowodnione i udokumentowane zarówno przez Wall Street, jak i Main Street. Nie było wątpliwości, że wcześniej czy później Sloan osiągnie swój ostateczny cel, jakim jest wyprodukowanie wspaniałego wina w stylu Bordeaux. Jeśli założysz firmę, która ma najlepszy talent i najlepszą lokalizację, na pewno odniesiesz sukces. Stuart Sloan miał wizję i doświadczenie, aby poprowadzić utalentowany zespół do swojej nowej przestrzeni biznesowej. Zaskakujące było to, jak szybko spełnił marzenie o światowej klasy winie, które RP uzyskało 100 punktów. W skład zespołu Sloan wchodzą zaangażowane osoby, doradca enolog Michel Rolland, David Abreu, kierownik winnicy / producent win oraz Martha McClellan jako winiarz.

Martha McClellan była winiarzem w Harlan Estate, zanim przybyła do Sloan. Mieszkała w Niemczech przez 10 lat, gdzie studiowała i uzyskała dyplom z enologii i uprawy winorośli. Jest entuzjastycznym maratończykiem, choć ma niski wzrost, jest latająca, zmotywowana i dąży do perfekcji. Minęło trochę czasu, zanim się rozgrzała i czuła się swobodnie w naszej rozmowie, ale kiedy to zrobiła, Marta była czarująca, namiętna i wyrazista.

Dotarliśmy do Sloan Estate i przeszliśmy przez zamkniętą żelazną bramę z dwoma kratami. Bramy otworzyły się po naciśnięciu jednego przycisku. Jechaliśmy krętą drogą przez zadbany teren. Zbliża się do tradycyjnego budynku w stylu francuskiego zamku, ozdobionego elegancką, pokrytą bluszczem wieżą z widokiem na winnicę. Zostaliśmy serdecznie powitani przez Martę na żwirowym podjeździe, gdzie zaprowadziła nas do angielskiego dworu, który był bogaty w kolorowe róże, które były bardzo zadbane i utrzymane.

Byliśmy w ogrodzie przez około 15 minut. Mówię o filozofii Marty dotyczącej produkcji wina. Jest motywowana osobistą dumą i dąży do perfekcji. Czułam jej pasję do produkcji wina i robienia tego, co naprawdę kocha! Poprowadziła nas pięknymi, grubymi, drewnianymi drzwiami do piwnicy do pokoju proofingowego, który wyłożono zbiornikami ze stali nierdzewnej. Zbiorniki te są zastępowane przez bardziej wyrafinowane technologie. System kontroli temperatury / wilgotności został zainstalowany w celu wspierania fermentacji. Poszliśmy do małego panelu z ekranem dotykowym na ścianie. Martha pokazała, w jaki sposób może kontrolować i utrzymywać różne strefy jaskini pod względem temperatury i wilgotności, elektronicznie uwalniając przepływ powietrza z tego panelu. Ruszyliśmy korytarzem, w którym wszystkie ściany i sufity były wyłożone zużytymi europejskimi cegłami sprowadzonymi z Austrii podczas budowy jaskini, która została ukończona w 2002 roku. Dotarliśmy do komory, w której francuskie beczki stały wzdłuż ścian jaskini, a na środku mieścił się sok winogronowy. Jest to długa podróż (dojrzewanie w nowych dębowych beczkach przez 24 miesiące przed butelkowaniem), aby osiągnąć delikatny i stopniowy proces dojrzewania. Są to zmiany molekularne, o których wiadomo, że zachodzą poprzez stopniowe oddziaływanie tlenu i wina. Proste związki chemiczne rozpadają się i łączą w bardziej złożone formy zwane polimerycznymi fenolami. Zmiękcz kwas i alkohol.

Największe związki – twarde ściągające taniny – dryfują na dywan osadowy i usuwają nasycone pigmenty atramentowe. Pozostawiają łagodny, niezgłębiony subtelny smak i ceglastoczerwony kolor. Wszystko pasuje do siebie i rozpuszcza się w coraz drobniejszej złożoności, która pachnie bukietem wina. Ale nie zaczyna się tam, zaczyna się wcześnie w winnicy, od starannego przycinania, obliczonych odpadów owocowych według pozycji klastra, następnie zbiorów według liczby Brixa i degustacji owoców, a na koniec ręcznie zbierać owoce, aby wybrać najlepszy. W Sloan nie zgniata się żadnych owoców, a następnie wybrane jagody umieszcza się w zbiornikach fermentacyjnych na około 60 dni. W tym czasie sok jest ekstrahowany z owoców głównie grawitacyjnie i czystym ciśnieniem własnego ciężaru w zbiornikach ze stali nierdzewnej o pojemności około 2 ton. Jest to bardzo czasochłonny i pracochłonny sposób pracy, w którym sok musi być stale monitorowany i dostarczany. Pod koniec fermentacji przedwczesne wino wlewa się do nowych beczek z francuskiego dębu, aby rozpocząć rozwijający się proces starzenia. Jakby to był płód w łonie matki, jest to żywy organizm, który ciągle się zmienia, rośnie, buduje strukturę i złożoność. Po butelkowaniu wino dojrzewa przez kolejne 12 miesięcy, zanim zostanie wprowadzone na rynek. Sloan produkuje dwie etykiety; Ich flagowym produktem jest Sloan Proprietary Red, a druga marka Asterisk. Oba są w klasycznym stylu Bordeaux. Jest to ostrożna mieszanka niektórych odmian Bordeaux i jest produkowana w bardzo ograniczonych ilościach (poniżej 500 Cs. Rocznie).

Wypróbowaliśmy rocznik 2006 Sloan Proprietary Red: Massive jako delikatny, ogromny, niezwykły nos jak krystalizowane fiołki o ciemnym, głębokim purpurowym kolorze, bogate ciemne owoce, jagody, jeżyny, nuty palonej kawy, które są ozdobione subtelnym dymnym dębem i dużą ilością Przyprawy intensywny, złożony, dobrze wyważony z trwałym długim zakończeniem. Spodziewam się, że to wino osiągnie szczyt po 15 do 20 latach i pozostanie na tym płaskowyżu przez kolejne 10 do 15 lat, zanim spadnie. Jeśli nie jesteś członkiem listy mailingowej Sloan, która jest obecnie zamknięta, ale możesz zarejestrować się na stronie z listą oczekujących, wina nie są łatwo dostępne. Najbardziej prawdopodobne miejsce do poznania smaku Sloans Proprietary Red jest znakomita restauracja lub bardzo rzadka ekskluzywna biblioteka win w całym kraju. Byłem pod wielkim wrażeniem tego, jak starannie i ostrożnie Sloan Estate był od winnicy do piwnicy. Moim zdaniem Sloan rozpoczął wysiłek wcześnie od dobrego występu. W końcu łatwiej jest dostać się na szczyt, niż na niego czekać. Kiedy odwiedzam Sloana z pierwszej ręki i widzę, jak prowadzi swoją nieruchomość zgodnie z surowymi, wysokimi standardami jakości, nie mam wątpliwości, że są na dobrej drodze, aby dalej być świetnym. W Sloan winogrona są królem, a wino rządzi. Z przyjemnością dowiesz się, że od następnego wydania byliśmy w stanie wynegocjować przydział dla naszych członków Sloan Proprietary Red. Ogłosimy to, gdy tylko będzie dostępne. Jestem pewien, że docenisz własność tego trofeum.

Do zobaczenia następnym razem

Na zdrowie!

[ff id=”2″]