Skip to main content
Budownictwo

Niewykonanie pożyczek a własność banku REO – czym się różnią?

By 6 kwietnia 2020No Comments

Aby inwestycje w nieruchomości działały dla Ciebie, musisz zawsze brać pod uwagę warunki ekonomiczne, które określają, jaki rodzaj inwestycji w nieruchomości jest najlepszym wyborem w danym momencie. Czy znasz swoje podstawy? Jakie są nieruchomości będące własnością banku REO, czy złe kredyty? Jaka jest różnica między nimi? To jest naprawdę łatwe.

Zarówno złe kredyty, jak i nieruchomości REO będące własnością banków są nieszczęśliwymi dziećmi upadku gospodarczego. Wraz z nadejściem kryzysu gospodarczego straty domów również tracą, ponieważ zmagający się właściciele domów nie mogą nadążyć za pożyczkami i hipotekami.

Adaptacja znanego rymowanka „Najpierw przychodzi pożyczka zagrożona, a następnie wykluczenie” to dobry sposób na zilustrowanie postępów w radzeniu sobie z nieruchomościami zagrożonymi oraz główną różnicę między tymi dwoma pojęciami. Choć niewątpliwie podróżowali tą samą drogą, różnica polega na tym, jak daleko są na drodze.

Załóżmy, że właściciel domu nie może sobie pozwolić na spłatę pożyczki. Bank pozwolił mu się przesunąć w pierwszym miesiącu. Wysyłają list w drugim miesiącu. Po raz trzeci upadek młota – nieruchomość została uznana za kredyt zagrożony. Pod każdym względem, niespłacona pożyczka na nieruchomość jest pożyczką na nieruchomość, która jest lub może być niespłacona, gdy właściciel domu nie może już dokonywać płatności. Z kilkoma wyjątkami, trzy miesiące to wszystko, co musi zrobić właściciel domu, aby przewrócić ciasto, zanim zadeklaruje niespłaconą pożyczkę. W obecnych warunkach ekonomicznych po deszczu wyrastają złe kredyty jak grzyby po deszczu. Firmy finansowe specjalizujące się w kredytach zagrożonych pomagają kupić pożyczkę, która najlepiej pasuje do poszczególnych portfeli finansowych. Dzięki likwidacji zaangażowanych aktywów mogą one realistycznie zapewnić dobrą wartość. Ale nie ma 50% zniżki. Nie dotyczy dodatkowych napraw nieruchomości. Nie duży I na pewno nie bez wielu formalności i opłat. Żadna z rzeczy, których właścicielem jest bank REO, nie może i zrobi, aby zwiększyć sprzedaż.

W przeciwieństwie do tego własność banku będąca własnością REO jest kolejnym krokiem na osi czasu dla zagrożonych nieruchomości. Żadna zapłata za pożyczkę na nieruchomości nie prędzej czy później doprowadzi do „Walking the Deska”, innymi słowy do obawy wykluczenia. Wykluczenie pogrąża zagrożoną własność na stole aukcyjnym. Nieruchomości, których nie można sprzedać na aukcji, klasyfikowane są jako nieruchomości REO będące własnością banków. Przy obecnej gospodarce banki mogą spodziewać się prawdziwego tsunami na rynku nieruchomości. Banki szalenie próbują przynajmniej odzyskać trochę pieniędzy i wyczyścić księgi, a także sprzedać na lokalnym rynku nieruchomości będące własnością REO, takie jak pomidory, ze zniżką, hipotekami i innymi kosztami dla odległego domu.

Obie opcje są możliwe do zrealizowania dla inwestora w nieruchomości, ale każdy chce kupować tam, gdzie biznes jest lepszy. A w przypadku nieruchomości niedroga, duża, obfita i elastyczna REO będąca własnością Banku jest znacznie lepsza niż czasami droga i rygorystyczna pożyczka zagrożona.

A kto nie wybrałby oferty, która szybko przyniesie maksymalny zysk przy minimalnej inwestycji?

[ff id=”2″]