Skip to main content

Wszyscy zgadzamy się, że czytanie poszerza twój umysł.

Dodaje wiedzę i fakty.

W niektórych przypadkach plus umiejętności.

Dobre pisanie może nawet stworzyć nowe perspektywy i postawy, które możesz przyjąć.

Ale czy może zrobić coś więcej?

Czy to nie tylko buduje mózg, ale także serce?

Cóż za wspaniałe pytanie, przyjacielu.

Z pewnością może. Przyciąga nas świetna książka. Sprawia, że ​​bohater walczy. Czujemy konflikt i tęsknimy za jego rozwiązaniem.

Czasami rozumiemy emocje, a czasem nie.

W każdym razie rozszerza to, co czujemy.

Z czym możemy się odnosić emocjonalnie.

Niektórzy ludzie chcą się poprawić, ale tak naprawdę nie wiedzą, co to znaczy. Rozumiem To mglista, abstrakcyjna koncepcja.

Co robisz, gdy ktoś mówi ci, że jesteś lepszy?

Oczywiście istnieje wiele podejść.

I jedno jest dokładnie to – aby dowiedzieć się, jak inni ludzie przetwarzają swoje emocje. Czuć to, co czują i widzieć świat oczami (i sercem).

Ponieważ twoje uczucia determinują to, jak postrzegasz rzeczy. Słoneczny dzień wygląda ponuro, gdy twoje serce jest ciężkie.

Burza jest spektakularna, jeśli tryskasz optymizmem.

Zrozumienie, jak inni ludzie myślą o rzeczach, jest skrótem od tego, jak myślą o nich.

A czytanie wspaniałego pisania jest skrótem do tego.

Sztuczka polega na przesunięciu koperty. Może trochę, może dużo. Być może już jesteś geniuszem – traktujesz dokumenty w biurze jak wypicie piwa nad jeziorem.

W takim przypadku książka pełna podniecenia może być tym, czego potrzebujesz, aby poszerzyć swój światopogląd.

Jeśli ogrodnictwo jest najtrudniejszym zadaniem, jakie możesz sobie wyobrazić, znajdziesz książkę, w której bohater to uwielbia.

Gdzie jest ich radość, medytacja, związek z naturą.

Rozejrzyj się i zobacz, jakich emocji brakuje. Łatwiej powiedzieć niż zrobić – w końcu nigdy wcześniej nie opuściłeś własnej głowy. Możesz myśleć, że wiesz, co & # 39; Strach & # 39; lub & # 39; Miłość i # 39; jest tak, że wszyscy tak naprawdę tego nie czują.

Może to wymagać dużo introspekcji.

Wycofajcie się z pokładów samooszukiwania się.

Znajdź miejsca, w których udajesz, gdzie przesadzasz, gdzie jesteś głuchy, ale nauczyłeś się udawać, że jest inaczej.

(Z mojego doświadczenia wynika, że ​​to najlepszy sposób, aby poczuć się zdezorientowanym. Jeśli czyjaś reakcja na coś Cię myli, może to być – i powiedziałbym – miejsce do zwiedzania).

A jeśli wiesz, gdzie są szare obszary w twojej palecie emocji?

Czytaj książki i wiersze na ten temat.

Najprawdopodobniej na początku okażą się nudne. Oczywiście – w końcu nie zgadzasz się z głównym tematem.

Trzymaj się tego. W końcu coś przeczytasz, a coś w tobie się zmieni.

W tym momencie twoje życie nagle staje się bogatsze i przyjemniejsze.

[ff id=”5″]