Skip to main content
Budownictwo

Przegląd tygodniowy: GATE

By 21 marca 2020No Comments

Yoji Itami to osoba, na którą normalni ludzie patrzą z góry. Jest kujonem, jest leniwy, a jego jedyną motywacją do zrobienia czegoś w życiu jest przekazanie mu pieniędzy na zabawę. Będąc kujonem, wie dokładnie, co zrobić, gdy w środku miasta pojawia się brama, a wyobraźnia armia zaczyna atakować cywili. Itami wpada na ulicę, chroniąc ludność cywilną i kierując ją w bezpieczne miejsce, gdy staje w obliczu gniewu atakującej armii. Brzmi dość heroicznie, prawda? Cóż, jedynym powodem, dla którego działał, było to, że nie chciał, aby wydarzenie z jego gry zostało odwołane, ale nadal heroiczne.

Z drugiej strony Japonia nie lekceważy sytuacji. W ciągu zaledwie kilku miesięcy wysyłają armię przez bramę, która obejmuje także Itamiego. Wierzcie lub nie, Itami jest właściwie całkiem przyzwoitym żołnierzem w SDF (Special Defense Force). W rzeczywistości trenuje pod co najmniej dwiema oddzielnymi jednostkami specjalnymi, które są tylko najlepszymi żołnierzami. Po drugiej stronie bramy armia stwierdza, że ​​natychmiast ma opór. Nie martw się, SDF szybko je usunie. W końcu są to miecze i lance przeciwko czołgom i artylerii. SDF wkrótce zbuduje bazę po drugiej stronie bramy, i tu zaczyna się komplikować.

Japonia ma wiele powodów do obaw. Media w ich ojczystym kraju kpią i kręcą wszystkimi informacjami, które napływają przez bramę, nawet jeśli w świecie fantasy szaleją smoki ognia. Media twierdzą, że SDF powinien je zatrzymać. Są także pod presją wielu innych krajów, które starają się wykorzystywać świat fantasy w sposób mniej etyczny. Jednak Japonia stara się zawrzeć pokój z imperium rządzącym krajem fantasy.

W centrum tego wszystkiego wracamy do Itami. Podczas jego podróży poznajemy ciekawe postacie, które z nim zostają. Spotykamy elfkę o imieniu Tuka, która traci ojca, jeśli smok ognia zaatakuje. Istnieje półbóg o imieniu Rory, który ma sadystyczne poczucie humoru i nieustannie próbuje uwieść Itamiego. Mamy też mrocznego elfa o imieniu Yao, który zostaje z Itamim po jej pomocy. Wreszcie mamy Lelei, cudowne dziecko-magika, które bardzo szybko kroczy japońską ścieżką. Co to wszystko znaczy? Cóż, Japonia musi zdecydować, czy zniszczy całe królestwo świata fantasy, czy też spróbuje zawrzeć pokój.

Naprawdę uwielbiam tę serię anime. Świetnie jest pokazać wszystkie aspekty tej „wojny”. Prezentacja mediów wraz z krajami, które moim zdaniem wykonały więcej niż dokładną pracę. Wszyscy bohaterowie są wspaniali i sympatyczni. Główna bohaterka, Itami, jest świetną osobą, ale nie jest zbyt przytłaczająca, aby wyciągnąć ją z opowieści. Na koniec, jeśli lubisz fajne anime z dużą ilością komedii i akcji oraz świetną historią, spróbuj.

[ff id=”2″]