Skip to main content

Krótka historia „Trociny” autorstwa „Chrisa Offuta” daje czytelnikowi wgląd w życie rodziny Appalachów w Hinterwald. Napisany w pierwszej osobie młodszy rzecznik dzieli się częściami swojego wczesnego dzieciństwa, dorastając ze swoim bratem Warrenem oraz matką i ojcem. Autentyczne Hill Speak daje czytelnikowi poczucie bycia tam, gdy dorosły junior zaczyna szukać GED.

Według Juniora nikt nie ukończył szkoły średniej na jego wzgórzu. I własnymi słowami: „Nie poluj, nie łowisz ani nie pracujesz”. Ale uzyskanie GED staje się czymś, co go denerwuje, mimo że powoduje kłótnie rodzinne i generuje znaczną ilość plotek wśród sąsiadów. Matka oskarża go, że wykracza poza wychowanie, podczas gdy jego brat wykazuje temperament na temat tego pomysłu i wreszcie przestaje z nim rozmawiać. Nawet jego sąsiedzi podejmują działania, a Junior jest zmuszony bronić swojego zmarłego ojca i własnej reputacji.

Pomimo własnych wątpliwości i uczuć jego rodziny i sąsiadów, zdobycie GED staje się osobistym Świętym Graalem juniora. W końcu on ma odwagę przystąpić do testu GED, ale to stanowi kolejny problem, jak zapłacić 15 USD opłaty wymaganej przez państwo. Nawet to stawia decyzję o powrocie po wynik testu w tle, zamiast nigdy o tym nie wiedzieć. Junior pokazuje czytelnikowi, że nawet osobiste lęki mogą zostać przekroczone, jeśli jesteś wystarczająco wytrwały.

Otrzymanie certyfikatu GED jest ostatnim osobistym osiągnięciem Juniora w tej historii. Kiedy czytelnik wychodzi, szuka popowych butelek w banku potoków, ponieważ wciąż jest winien 15 dolarów.

Chociaż ta historia była dla mnie dość zabawna, uderzyła we mnie niezbyt przyjemny sznur. Jako ktoś, kto urodził się na wzgórzach Appalachów, mogę szczerze powiedzieć, że nigdy nie spotkałem kogoś takiego jak Junior lub jego krewni. Pan Offut przejął pewne właściwości i zniszczył je nieproporcjonalnie, i może taki był jego zamiar, ale z drugiej strony może nie. W wywiadzie dla „Ace Weekly” skomentował, że chce napisać książkę o „nas” zamiast „o nich”. Myślę, że poniósł porażkę.

Mimo to może się okazać, że „Kentucky Straight” jest zabawny. Muszę wyznać, że przestałem czytać po „trocinach”, ponieważ czasem po prostu nie jest przyjemnie robić z twojej kultury żart dla rozrywki innych. Zwłaszcza jeśli zrobiłeś to sam.

[ff id=”5″]