Skip to main content

W ubiegłym roku minęła 200. rocznica zniesienia handlu niewolnikami w Ameryce. Ustawa z 1807 r., Która ją wprowadziła, nosiła tytuł „Zakaz importu niewolników do dowolnego portu lub miejsca podlegającego jurysdykcji Stanów Zjednoczonych itp.”.

Proklamacja emancypacyjna wydana przez Abrahama Lincolna w 1863 r. (Podczas gdy wojna domowa 145 lat temu oświadczyła, że ​​dotyczy ona tylko:

Arkansas, Teksas, Luizjana (oprócz Parafii Św. Bernarda, Plaquemines, Jefferson, St. John, St. Charles, St. James, Wniebowstąpienia, Wniebowzięcia, Terre Bonne, Lafourche, St. Mary, St. Martin i Orleanu, w tym City of New Orlean), Missisipi, Alabama, Floryda, Georgia, Karolina Południowa, Karolina Północna i Wirginia (z wyjątkiem czterdziestu ośmiu hrabstw oznaczonych jako Wirginia Zachodnia, a także Berkeley, Associac, Northampton, Elizabeth City, York, Księżna Anne i hrabstwa Norfolk , w tym miasta Norfolk i Portsmouth), a części objęte zwolnieniem pozostają na razie, jak gdyby oświadczenie nie zostało wydane.

Lincoln wykluczył obszary kontrolowane przez Unię, aby uniknąć popychania państw granicznych do przyłączenia się do konfederacji. Wojna domowa, która miała miejsce między stanami niewolników na południu i północnymi stanami Konfederacji, pod przewodnictwem Abrahama Lincolna, była zasadniczo o prawo do trzymania niewolników jako własności. Południowe stany były znane z tego, że szeroko wykorzystywały niewolniczą siłę roboczą do pracy na swoich plantacjach. Kentucky był jednym z takich stanów.

W czerwcu 2006 r. Podczas części Letniego Instytutu Studium Współczesnej Literatury Amerykańskiej zwiedziliśmy odrestaurowane pozostałości jednej z takich plantacji, jej domu niewolników i innych dodatków. Ta plantacja, wraz z domem towarowym Farmington, odzwierciedla wiele z tego, co było wtedy na początku XIX wieku.

, Gdy weszliśmy na zielony trawnik posadzony brukowanym drewnianym chodnikiem, kilka konstrukcji zwróciło moją uwagę, z wyjątkiem 14-pokojowego domu w stylu federalnym, podobno wzorowanego na projekcie jednego z amerykańskich prezydentów Thomasa Jeffersona.

Dom ten rozpoczął się w 1815 r., A ukończono w 1816 r. W jego budowie uczestniczyła duża liczba zniewolonych ludzi, z których niektórzy mogli być wykwalifikowanymi rzemieślnikami, takimi jak kowale, stolarze, stolarze, masoni.

Świadomość, że kiedyś mieszkał tu Abraham Lincoln, inny były prezydent USA, jeszcze bardziej zwiększyła moje zainteresowanie jego badaniami.

Życie niewolników tutaj było takie, jak na innych dużych plantacjach w Kentucky, jak powiedział nam nasz przewodnik. John Speed, który ostatecznie był właścicielem nieruchomości, wyemigrował z Wirginii w 1782 r., Wraz z rodzicami, braćmi, siostrami i rodzinnymi niewolnikami. Pod koniec lat 90. XIX w. Prowadził już fabrykę soli w Mann’s Lick w południowym hrabstwie Jefferson, a większość jego pracowników była zniewolonymi Afrykanami, których zatrudniali od innych niewolników.

Do 1800 roku John Speed ​​poślubił Abby Lemaster i mieszkał w Pond Creek w hrabstwie Jefferson w Kentucky jako odnoszący sukcesy biznesmen, posiadał szesnastu niewolników, którzy pracowali w młynie i widziały młyny, a także sól w Lidze Manna. Wkrótce wdowa z dwiema młodymi córkami, Mary i Elizą, John Speed ​​poślubiła 180-letnią Lucy Gilmer Fry z hrabstwa Mercer w 1808 roku. Ojciec Lucy, Joshua Fry, uczył w Center College w Danville w Kentucky. Jej dziadkiem ze strony matki był dr Thomas Walker, wczesny odkrywca z Kentucky, a także jeden z opiekunów młodego Thomasa Jeffersona.

Prędkość z 1809 r. Zgromadziła wystarczającą ilość w fabryce soli, co pozwoliło mu kupić ziemię na Beargrass Creek, w tym na obecnym terenie Farmington, który ukończył około 1809 r. Na początku 1810 r. John Speed ​​kupił duży obszar ziemi na Beargrass Creek i rozpoczął budowę ceglanego domu z czterema sypialniami w stylu federalnym, z którego korzystali budowniczowie z Filadelfii i wykwalifikowani niewolnicy. Dom z ośmiokątnymi bocznymi pokojami jest podobny do kilku projektów domu Thomasa Jeffersona. Nazwa Farmington jest wspólna z Charlottsville w stanie Wirginia, domem Matki Lucy.

Później tego samego roku byli już zamieszkani i mieszkali w domkach na tym 550-hektarowym terenie Farmington.

W spisie z 1810 r. Speed ​​został wymieniony jako własność dziesięciu niewolników, z których dwóch to Phillis Thurston i jej brat Morrocco, którzy dali Johnowi i Lucy Speed ​​rodzinę Fry, która pierwotnie była ich własnością. Następnie, wraz z założeniem i rozwojem plantacji Farmington, niewolnictwo Speeda gwałtownie wzrosło z 12 w 1811 r. Do 39 w 1812 r., A następnie do 43 w 1813 r.

Speed ​​nadzorował również kontynuację trasy z Louisville do Bardstown, z pracami zapewnianymi przez jego plantacje, a także pracą Samuela Braysa. Ukończenie tego czasu pozwoliło żołnierzom na przeniesienie się tam, aby byli karmieni i ubrani przez Speeds podczas wojny w 1812 roku. Podczas wojny domowej Joshua i James Speed ​​odegrali ważną rolę w utrzymaniu Kentucky w Unii. Joshua często podróżował do Waszyngtonu i odegrał kluczową rolę w aranżacji broni dla lojalistów Unii w całym stanie. Z powodu tych wpływów prokonfederacyjny gubernator Kentucky Beriah Magoffin i legislatura, także sympatyczni wobec Południa, nigdy nie byli w stanie obrócić drabiny w stronę secesji.

Od ukończenia domu w Farmington w 1816 r. Aż do śmierci Speeda w 1840 r. Pracowało tam 64 zniewolonych Afrykańczyków. Plantację uprawiano głównie z konopi wykorzystywanych do produkcji lin i toreb do handlu bawełną. Widzieliśmy ich kopie podczas zwiedzania budynku. Gospodarstwo produkowało również kukurydzę, siano, jabłka, wieprzowinę, warzywa, pszenicę, tytoń i nabiał. Niewolnicy pracujący na polach byli odpowiedzialni za sadzenie, zbieranie i wysyłanie produktu na rynek. Pomagali im ci, którzy pracowali na linie i jeździli wagonami.

Pomimo silnego pro-unijnego zmysłu przyspieszenia uważały niewolnictwo za zaakceptowany sposób życia dla wszystkich innych w swojej społeczności. Ponieważ praca niewolnicza była uważana za kluczową dla opłacalnych operacji plantacyjnych. Płacenie za dobra luksusowe oraz kształcenie dzieci i innych potrzeb rodzinnych pomogło zdobyć niewolniczą siłę roboczą w Farmington, a także zatrudnienie.

Obowiązki na plantacji zostały rozdzielone między mężczyzn i kobiety. Mężczyźni przeważnie wykonywali pracę pleców przy zbiorach konopi, która polegała na cięciu, ciągnięciu i uderzaniu z przebijaniem konopi przy wykrawaniu. Każdy człowiek musiał zrzucać 80-100 funtów dziennie, a ci, którzy go przekroczyli, otrzymywali wynagrodzenie za dodatkową pracę. Kobiety pracowały przed domem, doiły krowy i doprowadzały je na pastwiska, niosąc duże ilości drewna i wody w znacznej odległości od domu. Ci w domu gotowali i sprzątali. Rozpalili ogień, szyli ubrania, bili masło i wykonywali wiele innych prac domowych. Jest tak wiele uzależnionych kobiet, które twierdziły, że wykonują roboty, że polegałyby na czarnych niewolnikach, którzy dostarczali im wodę, zamiast wstawać i poruszać się po pokoju, aby ją zdobyć.

Według Jamesa i Thomasa Speeda, siostrzeńca Johna Speeda i autora Records and Memories of Speed ​​Speed ​​z 1892 roku, John Speed ​​zapewnił odpowiednie środowisko dla czarnych niewolników w Farmington, każdy z wygodnym pokojem z żoną, z ogniem w ona, a także łóżko i pościel, krzesła, stoły i przybory kuchenne. Niewolników zachęcano również do uprawy ziemi dla siebie, z zysków, z których poprawiali ubrania. Niektórym z nich, w tym ulubionym Maroko i Rose, powierzono zadanie wykonywania specjalnych poufnych zadań, takich jak przekazywanie listów i wiadomości tam i z powrotem, sprzedaż produktów na targach w Louisville i transport dzieci wokół nich.

W rzeczywistości jednak życie w Farmington było dalekie od różowego. Istnieje wiele przypadków oporności na niewolnictwo. 1823 William C. Bullitt z Oxmoor Plantation ogłasza w lokalnej gazecie ogłoszenie o schwytaniu zbiegłego Bena Johnstona, zatrudnionego przez Johna Speeda. Speed ​​ogłoszono w 1826 r. Za aresztowanie dwóch czarownic, Charlesa Harrisona i Fraziera, które uciekły. Poniżej znajduje się kolejna reklama z numeru PUBLIC Advertiser LOUISVILLE z 19 sierpnia 1826 r., Który jest tylko jednym z przykładów takich reklam umieszczonych w dokumentach ucieczki niewolników w Louisville.

John Speed ​​zmarł w 1840 r. Po jego śmierci Phillip Speed ​​ogłosił, że umieścił podobne reklamy w 1851 roku. Dinnie Thompson, wnuczka Philisa Thurstona, często mówiła o tym, jak ona i jej matka, Diana Thompson, uciekły przed Mary i Elizą Speed, aby zostać schwytanym w żółwie, gdy mieli przekroczyć rzekę Ohio.

Po śmierci Speeda 15-letni niewolnik Bartlett, podejrzany o podpalenie fabryki konopi Farmington, James Speed ​​sprzedał W.H .. Pope & Co. za 575,00 $, aby skonfiskować go ze stanu. Po śmierci Johna Speeda 57 jego niewolników zostało podzielonych między jego żonę i dzieci. Aby zapewnić, że każde dziecko otrzymało równy udział w majątku, niektóre rodziny niewolników zostały rozdzielone. Peay, mąż córki Speedy Peachy, kupił dom i trochę powierzchni w 1846 roku.

James Speed, znany z silnej emancypacji, często wypowiadał się przeciwko niewolnictwu podczas wywiadu w 1863 roku i przy wielu publicznych okazjach. Na początku lat pięćdziesiątych nie było więc zaskoczeniem, że przestał być właścicielem niewolników. Potem nastąpiła seria emancypacji, tak że do 1865 r. Majątek całkowicie przeszedł z rąk rodziny.

Przed wojną i podczas niej niektórzy członkowie rodziny Speed ​​uwolnili swoich niewolników. Według dokumentów sądowych tego samego dnia w 1845 r. Lucy G. Speed, wdowa po Johnie i ich córka, Lucy F. Breckinridge, zostały zwolnione z trzech dóbr – Rose, Sally i jej syna Harroda. Inni członkowie rodziny, tacy jak synowie J. Smith, Joshua, Phillip oraz córki Mary i Eliza, uwolnili swoich niewolników w latach 1863–1865.

Ta bogata i interesująca historia jest odnawiana i rozpowszechniana wśród zalewu odwiedzających Farmington House poprzez przewodniki, filmy, książki, wystawy fotograficzne i relikwie oraz broszury, i są chronicznymi faktami z historii, restauracji i konserwacji wszystkiego.

Farmington podobno otworzył swoje podwoje dla publiczności jako muzeum w 1957 roku. Od tego czasu przeszedł kilka renowacji i reinterpretacji. Dzisiejsza prezentacja oparta jest na obszernej reinterpretacji i renowacji zakończonej w 2002 roku, aby odzwierciedlić życie rodziny Speed ​​w latach 40. XIX wieku.

Dom został teraz odrestaurowany z oryginalnymi kolorami, historycznym tłem i wykładzinami na ścianach i podłogach oraz wyposażony w meble Kentucky i inne antyki z tego okresu. Jest całkowicie pomalowany wewnątrz i na zewnątrz, dzięki czemu ma oryginalne jasnoniebieskie, żółte i różowe kolory. Stolarka wewnętrzna, kominki w każdym pokoju i mosiężne prace są oryginalne, podobnie jak wiele niezwykle dużych okien, które pozostają w niesamowicie doskonałym stanie. Żaden dom w Kentucky nie jest bardziej wdzięczny niż architektura federalna. Uderzające cechy Jeffersoniego w doskonale proporcjonalnych 14 pokojach to dwa ośmiokątne pokoje wbudowane w jego centrum, awanturniczo strome i wąskie ukryte schody oraz światła między przednimi i tylnymi pokojami. Wykwintne trzciny, rzeźbione zadaszenia i marmurowe kafelki nadają wnętrzu wyjątkowej elegancji. Przyciągają również uwagę ze skomplikowanego ogrodu z początku XIX wieku, z kamiennym oryginałem i stodołą, a także książkę kucharską, kuchnię, kowal, sklep muzealny i przebudowany rydwan.

Gdy zwiedzaliśmy cały dom, doszliśmy do pokoju w piwnicy, w którym podobno przebywał Abraham Lincoln podczas jego pobytu tutaj i byliśmy zaskoczeni uwagą, ponieważ pokazali nam wiele przedmiotów będących żywymi świadkami jego pobytu. Wiedzieliśmy, że w tamtym historycznym momencie byliśmy współpracownikami. Lincoln podróżował z Illinois, aby odwiedzić Joshua Speed ​​i rodzinę w Farmington w sierpniu 1841 r. Ponieważ w ciągu czterech lat nawiązali bliskie przyjaźnie, znali się i mieszkali razem. Za pośrednictwem Joshua Lincoln, wówczas młody prawnik, zaczął poszerzać swoje kręgi społeczne i polityczne. Ale do czasu wizyty zrelaksowany Lincoln zerwał romans z bystrą i atrakcyjną młodą kobietą, Mary Todd. Zdecydował nawet nie ubiegać się o reelekcję. Kiedy więc Jozue zawołał go przez Abe, z zadowoleniem przyjął go jako sposób na złagodzenie jego rozpaczy.

Trzytygodniowy pobyt Lincolna w Farmington okazałby się naprawdę regenerujący. Ponieważ został ciepło przyjęty i zaprzyjaźnił się z Speedsem. Tutaj odbywał długie spacery ze swoim przyjacielem Joshua, pożyczając książki prawne od brata Josha, Jamesa, który później został prokuratorem generalnym w ostatnim gabinecie Lincolna. Niedawno wdowa pani Speed ​​przekazała Biblię Lincolna, doradzając mu, aby regularnie ją czytał.

Ponieważ sędzia John Speed ​​miał postępową postawę w sprawie edukacji kobiet i dlatego zachęcał swoje córki do pilnego studiowania, w przeciwieństwie do panującego zwyczaju, który dawał większą wartość szerokiemu wykształceniu mężczyzn, Lincoln uważał te wykształcone kobiety za Speed. wspaniałe społeczeństwo. W Speeds znalazł dobrze wykształconą i kultywowaną rodzinę, uwielbiał muzykę, literaturę i dobrą rozmowę. Tak bardzo kochali muzykę, że sponsorowali przez kilka lat czeskiego kompozytora Antona Phillipa Heinricha. Mieszkając w Farmington, stworzył wiele swoich słynnych dzieł, które pojawiły się w jego kolekcji Kentucky Dawning of Music. Później nazwany Beethoven of America, Heinrich uważany jest za pierwszego profesjonalnego kompozytora Stanów Zjednoczonych. Bez wątpienia wpłynął na najstarszą córkę Johna Speeda Mary, który był wybitnym pianistą i kompozytorem.

Farmington był ważny dla Lincolna, ponieważ była to prawdopodobnie pierwsza plantacja niewolników, którą odwiedził. Tak więc, odpisując do przyrodniej siostry Joshuy, Mary we wrześniu 1841 r., Po opuszczeniu Louisville, wyraził to, co powiedziano o jego pierwszej znanej pisemnej obserwacji niewolnictwa. Gdyż Lincoln był wstrząśnięty, widząc niewolników i niewolników w towarach na krawędzi, aby ich odsprzedać. Jego wrażenia z horroru niewolnictwa nigdy go nie opuściły i przez lata niewolnictwo było być może jednym z tematów, którym zdecydowanie się sprzeciwiał.

Farmington to tylko jeden z wielu zachowanych budynków związanych z niewolnictwem, a wiele z nich zostało zamienionych w muzea i bardzo chciałoby je odwiedzić. Ograniczałbym się do tych w Afryce, które byłyby dla mnie wykonalne. Pozwolę sobie najpierw potwierdzić moje postępy w tym programie, odwiedzając Goree Island w lipcu 2007 r., Zaledwie rok po mojej wizycie w Farmington

Ta niesławna wyspa Goree w kształcie kontynentu afrykańskiego była ostatnim spojrzeniem na Afrykę widzianym przez zniewolonych mężczyzn i kobiety uwięzionych w Ameryce i na Karaibach. Podczas rejsu po wyspie odwiedziliśmy Domy Niewolników i forty wykorzystywane do handlu niewolnikami przechodzącymi przez Bramę Powrotu i muzea, aby dowiedzieć się więcej o przeszłości wyspy poprzez wykład kuratora Josepha N’Diaye. Następnie zjedliśmy lunch w wyspiarskiej restauracji i popłynęliśmy z powrotem do Dakaru.

Zamek św. Jerzego w Elminie, jeden z kilku byłych niewolniczych fortów wzdłuż wybrzeża Atlantyku w Ghanie, z jego niewolniczymi lochami i celami karnymi, jest niezwykle popularnym miejscem i miejscem pielgrzymek dla Afroamerykanów i turystów z całego świata. a także pokój aukcyjny dla niewolników, w którym obecnie mieści się małe muzeum z traumatycznymi widokami.

Zamek i muzeum Cape Coast to kolejne. Zamek w Cape Coast odegrał także znaczącą rolę w handlu niewolnikami z lochami niewolników, Palaver Hall, grobem gubernatora angielskiego i nie tylko. Zamek był siedzibą brytyjskich rządów kolonialnych od prawie 200 lat. Muzeum przechowuje teraz przedmioty z całego regionu, w tym artefakty używane podczas handlu niewolnikami. Film informacyjny stanowi dobre wprowadzenie do działalności związanej z niewolnictwem i pokazuje, jak się nią zarządza.

Gold Coast w Ghanie jest tak naprawdę wyłożone starymi fortami używanymi przez mocarstwa europejskie podczas handlu niewolnikami, niektóre z nich zostały przekształcone w pensjonaty, a inne jak forteca Amsterdam w Abanze z wieloma oryginalnymi cechami, które odzwierciedlają to, jak wyglądał podczas handlu niewolnikami.

Salaga w północnej Ghanie było miejscem dużego rynku niewolników, którego fundamenty; studnie niewolników używane do mycia niewolników i ustawiania ich za dobrą cenę; a także wielki cmentarz, na którym polegli niewolnicy, którzy zostali pochowani, również został zachowany dla objawienia.

Wyspa Goree (Ile de Goree) to pierwsze miejsce w Senegalu dla osób zainteresowanych historią transatlantyckiego handlu niewolnikami.

Główną atrakcją jest Maison des Esclaves (Dom niewolników), zbudowany przez Holendrów w 1776 r. Jako miejsce do przechowywania niewolników, który sam został przekształcony w muzeum, w którym prowadzą cię przez lochy, w których przetrzymywani byli niewolnicy, i dowiadywali się dokładnie, jak zostały sprzedane i wysłane.

Porto-Novo, stolica Beninu, która w XVII wieku ustanowiła Portugalczyków jako główny punkt handlowy dla niewolników, ma wiele rozebranych zamków, które można jeszcze odkryć, podobnie jak przed zniszczeniem naszego własnego zniszczonego fortu na Bunce Island w Sierra Leone.

Ouidh (na zachód od Coutonou) to miejsce, w którym niewolnicy schwytani w Togo i Benin spędzili ostatnią noc przed wyruszeniem w transatlantycką podróż. Istnieje Muzeum Historii (Musee d’Histoire d’Ouidah), które mówi o handlu niewolnikami.

Route des Esclaves to 2,5-kilometrowa droga wyłożona fetyszami i posągami, na których niewolnicy wyruszają w ostatni spacer na plażę i statki niewolników. Ważne zabytki zostały wzniesione w ostatniej wiosce na tej drodze, która była „punktem powrotu”.

Albreda, wyspa, która była ważną pozycją niewolników dla Francuzów, jest teraz także muzeum niewolnictwa.

Wyspa Jamesa była używana do przetrzymywania niewolników przez kilka tygodni, zanim została wysłana do innych portów Afryki Zachodniej na sprzedaż. Loch, w którym przetrzymywano niewolników za karę, pozostaje nietknięty.

Mniej znane miejsca handlu ludźmi, które warto odwiedzić w Afryce Zachodniej, to wyspa Gberefu i Badagry w Nigerii; Arochukwu, Nigeria; i wybrzeże Atlantyku Gwinei.

[ff id=”1″]