Znaczna część ludzkiej populacji traktuje sprawy zbyt poważnie dla własnego dobra. Dziwna anomalia polega na tym, że większość ludzi śmieje się z niewłaściwej rzeczy, a nie z właściwej. To poważne niedopasowanie przyjęło zdrowe podejście ludzi do życia w ogóle.

Ci, którzy traktują życie zbyt poważnie, ryzykują utratę radości życia w szalonym świecie takim jak nasz. Nie jestem pewien co do badań naukowych, ale zgaduję, że zrównoważenie książek zajmuje sto śmiechu. Niektórzy śmieją się około dziewięćdziesięciu dziewięciu przed naprawdę rozsądnym momentem.

Podoba mi się stare angielskie powiedzenie, które mówi „śmiej się, a cały świat śmieje się razem z tobą, płacz i płacz sam”.

Jeśli z mojego punktu widzenia nie możesz się z kimś śmiać, nie możesz z nim płakać i sprawić, żeby miało to znaczenie.

Po kilku poradach medycznych zmarszczenie brwi wymaga więcej mięśni twarzy i energii niż uśmiech. Oczywiście, jedynym ćwiczeniem, jakie niektórzy mają, jest marszczenie brwi i kim jestem, aby im to odebrać.

Jestem zdecydowanie zdeterminowany, aby skorzystać z prawa do uśmiechu, śmiechu i cieszenia się otaczającym mnie światem. Muszę przyznać, że szczerze rozumiem to podejście.

Mój dziadek ze strony ojca był byłym mistrzem praktycznych żartów. Nie było zbyt wiele czasu na przygotowanie się do jednego z jego słynnych żartów. Jego ulubionym świętem był 1 kwietnia i przygotowywał się do tego święta zaraz po Bożym Narodzeniu.

Fakt, że jego praktyczne żarty czasami wpędzały go w kłopoty, wcale nie miał na niego wpływu.

Pewnego razu, gdy był w szpitalu przez długi czas, pozwolił komuś przemycić puszkę tabaki. Z jakiegoś powodu lubił żuć tabakę. To najbardziej obrzydliwy nawyk, jaki znam na ziemi.

Gdy tylko otrzymał swoje przemycane towary, zaczął je żuć. Jeśli wiesz coś na temat tabaki do żucia, wiesz, że towarzyszy temu spluwanie. Jak zawsze jego wyczucie czasu było bezbłędne. Kiedy naczelniczka przeszła obok jego drzwi i zajrzała do środka, pochylił się i splunął do kosza na śmieci, który miał przy łóżku. Pielęgniarka, która nic nie wiedziała o tytoniu do żucia, pomyślała, że ​​pluje krwią, i natychmiast przeszła w tryb awaryjny. Mój dziadek został natychmiast zabrany na salę operacyjną i zebrano chirurga i zespół medyczny.

Mój dziadek był wtedy bardzo chory. Niektórzy nie sądzili, że opuści szpital.

Gdy zabierali go na salę operacyjną, wyciągnął tabakierkę spod prześcieradła i uśmiechnął się do niej. Jedyną osobą w pokoju, która uznała to za zabawne, był mój dziadek. Lekarze byli na niego tak źli, że przez trzy dni nie chcieli go widzieć i skonfiskowali jego puszkę tabaki.

Moja ciocia i wujek mieszkali tuż obok mojego dziadka. Ciotka była bardzo czysta, jeśli chodzi o jej dom. Brud jakiegokolwiek rodzaju nie był mile widziany pod jej dachem. Miała miotłę, która była zawsze w zasięgu ręki, ponieważ nigdy nie wiedziała, kiedy kawałek ziemi spróbuje dostać się do jej domu.

W tym roku mój dziadek znalazł coś nowego. Nie jestem pewien, gdzie go znalazł, ale prawdopodobnie spędził dużo czasu szukając czegoś takiego. Był to gumowy faks z bardzo złymi wymiocinami. To była dla niego cenna własność.

Większość jego praktycznych żartów wykonano 1 kwietnia. Ilekroć widzieliśmy dziadka tego dnia, zwykle biegaliśmy w poszukiwaniu schronienia.

Poszedł do mojej ciotki i usiadł na kanapie w salonie. Rozmawiali przez chwilę, a potem mój dziadek zaczął trochę kaszleć. Powiedział ciotce: „Ostatnio nie czułem się dobrze. Naprawdę nie wiem, co to jest”. Potem zaczął kaszleć trochę poważniej, a moja ciocia wstała i poszła do kuchni po szklankę wody, która mogłaby mu pomóc.

Kiedy wróciła, była zszokowana, widząc bardzo nowy widok na swoim nowym stoliku do kawy. Mój dziadek pochylił się nad stolikiem do kawy, siekając i kaszląc, jakby miał zaraz umrzeć. Na stoliku do kawy był bardzo zły wymiocin.

Moja ciocia wpadła w histerię. Odwróciła się, chwyciła miotłę i podeszła do mojego dziadka. Mój dziadek się roześmiał, ale nie na długo.

Nagle zauważył, że miotła w dłoni mojej ciotki była wycelowana w niego. Wypędziła go z domu na podjeździe i krzyczała na niego przez co najmniej trzy przecznice z przekleństwami, których nie wolno mi powtarzać w społeczeństwie.

Śmiech jest świeżym powietrzem duszy. Nawet Biblia w to wierzy.

„Szczęśliwe serce robi szczęśliwą twarz, ale przez smutek serca umysł jest złamany” (Przysłów 15:13). A moje ulubione: „Szczęśliwe serce jest dobre jak lekarstwo, ale złamany umysł wysusza kości” (Przysłów 17:22).

Polecam zdrową dawkę leku dla twojej duszy.